poniedziałek, 29 lipca 2013

tylko ten kto cię rani, może sprawić być poczuła się lepiej.

hej :)
Są mega upały :/ nie daję już rady, byłam nad wodą, ale to nie pomaga. lol
nie mam siły pisać nawet, więc paaa :)


+ parę moich zdjęć :)

z wyjścia z Mileną :)

dzisiejsze ! :)

  z Sandomierza :D

Bartuś <3


+ coś dla hejtejów moich i Piotra ! :)


sobota, 20 lipca 2013

Spraw, by zaparło mi dech w piersiach

zaczynam chyba jeszcze raz ;)
po 1 to RAFAŁ MA 16 ! URODZINY ! NAJLEPSZEGO :3
jest. 00:46 a ja tu siedze i się nudzę, myślę o nauczycielu naszym , który się utopił. UTOPIŁ Kurwa...
ja już do tego wszystkiego nie mam siły. tęsknie za Pawłem trochę. śni mi się cały czas. ALE DAM RADĘ :)
Jutro cisnę do szpitala do Bartusia..
chyba idę spać już :/  macie piosenkę na dobranoc ♥

sobota, 9 marca 2013

''Tyle razy burzyłam mur między nami. Żeby w końcu żyć godnie a nie żyć marzeniami.'

noooo Sobota !
lubię wstawać o 9.00 a nie o 6.30 :)
lubię z samego rana wpieprzać popcorn :D
lubię z samego rana mieć wyjebane ! ^ ^
lubię przypominać sobie wczorajsze wieczorne rozmowy i zastanawiać się nad sensem ich..
lubię z samego rana patrzeć na Twoje cudowne zdjęcie.
lubię z samego rana układać sobie dzień , i tak z tego nic nie wyjdzie :D
ahha :D

happysad z samego rana- to jest coś !
MOOOOOC ! :D


piątek, 22 lutego 2013

23 ? :>


Boli, bo kochasz. Gdyby tak nie było już dawno po kolejnej kłótni, po prostu byś odeszła.

 nareszcie piątek ! no kuuurde , tylko plany się posypały :/

 23 jutro !!! noooo lubię :D


czwartek, 21 lutego 2013

och !

niby nie pisaliśmy o niczym ważny , ale podnosił mi sie poziom endorfiny we krwi , kiedy widziałam jak świeci sie okienko w telefonie , gdy przyszedł SMS od Ciebie . ♥

 jutro piąteczeeeeeek ! tak nareszcie ! bo mam już dość tej nauki -,-

sobota, 9 lutego 2013

Od dziś będę tylko piękniejsza i bardziej uśmiechnięta. Aż zauważysz jak wiele możesz stracić. ! 



matko.. koniec ferii. 
znowu się zacznie, biologiachemiageografiafizykaWF boże ! widzisz i nie grzmisz.. ewidentnie przydałby się dzień między sobotą a niedzielą.
w sumie to trochę tęsknie za tymi wszystkimi mordami ze szkoły :) , ale to nie zmienia faktu że mi się nie chce. 
a może tak małe spotkanie wieczorem ?nie chce sie ruszyć dupy..
jedyne pocieszenie na dzisiejszy dzień to jest to , że we wtorek, środę, czwartek z Jaśkiem do szkoły.. no wreszcie jakiś normalny plan.
a teraz się szykujemy i na miasto ! paaa ;)

i o ! :D